W artykule przedstawimy aktualne stawki cenowe jabłek na skupach w Polsce w styczniu 2026 roku, z podziałem na owoce deserowe i przemysłowe. Analiza bieżących notowań, trendów rynkowych oraz czynników wpływających na ceny dostarczy sadownikom praktycznej wiedzy niezbędnej do podejmowania świadomych decyzji sprzedażowych. Jako Ksawery Maciejewski, postaram się przedstawić te dane w sposób jak najbardziej przejrzysty i użyteczny.
Ceny jabłek na skupie w styczniu 2026 kluczowe stawki i czynniki dla sadowników
- Ceny jabłek deserowych w styczniu 2026 wykazują duże zróżnicowanie regionalne: od 1,30-1,60 zł/kg na Giełdzie Sandomierskiej do nawet 4,00 zł/kg w Poznaniu (WGRO).
- Jabłka przemysłowe skupowane są średnio w cenie 0,85-1,00 zł/kg, z niższymi stawkami w niektórych regionach, np. w Małopolsce (0,75-0,85 zł/kg).
- Nominalnie ceny są wyższe niż w latach 2024 i 2025, jednak wzrost ten jest częściowo niwelowany przez znaczący wzrost kosztów produkcji.
- Główne czynniki wpływające na ceny to duża podaż po zbiorach z 2025 roku oraz rosnące koszty energii, nawozów i pracy.
- Prognozy na pierwszy kwartał 2026 wskazują na stabilizację lub spadki cen (rok do roku) ze względu na wysoką podaż, z potencjalnym odbiciem w drugiej połowie roku.
Dlaczego stabilizacja cen na rynkach hurtowych to tylko część prawdy?
Kiedy patrzymy na ogólne dane dotyczące cen jabłek na rynkach hurtowych w styczniu 2026 roku, mogłoby się wydawać, że panuje pewna stabilizacja. Jednak jako doświadczony obserwator rynku, muszę podkreślić, że to tylko częściowo prawda. Analizując szczegółowo notowania, dostrzegamy znaczne zróżnicowanie regionalne, które ma kluczowe znaczenie dla sadowników w różnych częściach kraju. Co więcej, wyraźna przepaść cenowa między jabłkami deserowymi a przemysłowymi utrzymuje się, co jest zjawiskiem, które obserwujemy od dłuższego czasu i które silnie wpływa na rentowność produkcji.
Jabłko deserowe a przemysłowe: przepaść cenowa na początku roku
Na początku 2026 roku różnica w cenach między jabłkami deserowymi a przemysłowymi jest uderzająca i stanowi fundamentalną informację dla każdego sadownika. Jabłka deserowe, spełniające wysokie standardy jakościowe, osiągają ceny wielokrotnie wyższe niż te przeznaczone do przetwórstwa. To właśnie ta dysproporcja decyduje o opłacalności sprzedaży poszczególnych partii owoców i wymusza na producentach maksymalne skupienie na jakości. Rynek jabłek przemysłowych jest znacznie bardziej wrażliwy na popyt ze strony przetwórni i ceny koncentratu jabłkowego, co przekłada się na niższe i często mniej stabilne stawki.
Ceny jabłek deserowych: szczegółowy przegląd rynków hurtowych
Przyjrzyjmy się bliżej, jak kształtują się ceny jabłek deserowych na poszczególnych, kluczowych rynkach hurtowych w Polsce. Zróżnicowanie jest na tyle duże, że warto zwrócić uwagę na specyfikę każdego z nich.
Bronisze (Warszawa): jak kształtują się ceny w sercu Polski?
Rynek w Broniszach, będący jednym z największych w Polsce, tradycyjnie odgrywa rolę barometru dla całego kraju. W trzecim tygodniu stycznia 2026 roku ceny jabłek deserowych na tym rynku utrzymywały się w widełkach od 2,00 do 3,00 zł/kg. Dotyczyło to popularnych i cenionych odmian, takich jak Gala, Golden Delicious czy Ligol. Są to stawki, które pozwalają na pewną rentowność, choć sadownicy z pewnością oczekiwaliby wyższych cen, biorąc pod uwagę rosnące koszty produkcji.
Giełda Sandomierska: czy zagłębie sadownicze wciąż oznacza najniższe stawki?
Niestety, Giełda Sandomierska, mimo że znajduje się w sercu polskiego sadownictwa, w styczniu 2026 roku wciąż notuje jedne z najniższych stawek za jabłka deserowe. Za większość odmian, w tym popularne Szampion czy Jonaprince, sadownicy mogli liczyć na ceny w przedziale od 1,30 do 1,60 zł/kg. Ta sytuacja jest wyzwaniem dla lokalnych producentów, którzy muszą mierzyć się z wysokimi kosztami przy relatywnie niskich cenach zbytu.
WGRO (Poznań): gdzie sadownicy mogą liczyć na najwyższe ceny?
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja na rynku WGRO w Poznaniu. To właśnie tam notowane są najwyższe ceny jabłek deserowych, sięgające nawet 4,00 zł/kg za odmiany takie jak Boskoop czy Golden Delicious. Jest to wynik specyfiki lokalnego rynku, być może mniejszej podaży lub większego popytu na konkretne odmiany. Dla sadowników z zachodniej Polski, WGRO może być atrakcyjnym punktem sprzedaży, o ile koszty transportu nie zniwelują tej przewagi cenowej.
Pozostałe rynki (Łódź, Lublin, Kalisz): regionalne różnice w notowaniach
Poza wymienionymi, głównymi rynkami, w Polsce funkcjonuje wiele innych ośrodków handlu hurtowego, takich jak Łódź, Lublin czy Kalisz. Na tych rynkach również obserwujemy regionalne zróżnicowanie cenowe, które wynika z lokalnego popytu i podaży. Nie ma jednej, uniwersalnej ceny dla całej Polski. Sadownicy muszą na bieżąco monitorować notowania w swojej okolicy, aby podejmować optymalne decyzje sprzedażowe.
Jabłka przemysłowe: analiza stawek w zakładach przetwórczych
Rynek jabłek przemysłowych to zupełnie inna bajka niż rynek owoców deserowych. Tutaj liczy się przede wszystkim tonaż i efektywność przetwórstwa, co bezpośrednio przekłada się na niższe, ale często bardziej stabilne stawki.
Średnie ceny w kraju: czy złotówka za kilogram jest realna?
Na początku stycznia 2026 roku średnie ceny jabłek przemysłowych w skupach oscylowały w przedziale od 0,85 do 1,00 zł/kg. Pytanie, czy osiągnięcie symbolicznej złotówki za kilogram jest realne dla większości sadowników, pozostaje otwarte. Rynek ten jest niezwykle wrażliwy na popyt ze strony przetwórni, a także na globalne ceny koncentratu jabłkowego. Wzrost popytu na koncentrat może podbić ceny, ale nadmierna podaż surowca szybko je obniża. W mojej ocenie, utrzymanie się na poziomie 0,90-1,00 zł/kg jest dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę skalę produkcji.
Różnice regionalne w skupie "przemysłu": gdzie płacą najwięcej?
Podobnie jak w przypadku jabłek deserowych, również w skupie jabłek przemysłowych występują różnice regionalne. Przykładowo, w Małopolsce ceny były nieco niższe, kształtując się w przedziale 0,75-0,85 zł/kg. Na te różnice wpływa wiele czynników, w tym przede wszystkim lokalizacja zakładów przetwórczych, ich zdolności produkcyjne oraz koszty transportu. Sadownicy z regionów o mniejszej liczbie przetwórni lub większych odległościach do punktów skupu często muszą liczyć się z niższymi stawkami netto.
Co kształtuje cenę jabłek na skupie w 2026 roku?
Zrozumienie mechanizmów rynkowych jest kluczowe dla każdego sadownika. Cena jabłek na skupie to wynik złożonej interakcji wielu czynników, zarówno lokalnych, jak i globalnych.
Podaż po zbiorach z 2025: jak zapasy w chłodniach wpływają na rynek?
Duże zbiory jabłek w 2025 roku miały bezpośredni wpływ na sytuację rynkową na początku 2026 roku. Wysokie stany magazynowe w chłodniach, zarówno u producentów, jak i w punktach skupu, oznaczają dużą podaż dostępnych owoców. To z kolei hamuje gwałtowne wzrosty cen. Kiedy na rynku jest dużo towaru, presja na podniesienie stawek jest znacznie mniejsza, co jest naturalnym mechanizmem rynkowym.
Rosnące koszty produkcji: energia, nawozy i praca jako główni winowajcy wyższych cen
Nie można zapomnieć o drugiej stronie medalu rosnących kosztach produkcji. Wzrost cen nawozów, środków ochrony roślin, paliwa oraz, co niezwykle istotne, energii elektrycznej (niezbędnej do przechowywania jabłek w chłodniach) znacząco podnosi próg opłacalności produkcji. Nawet jeśli ceny nominalne jabłek rosną, to jeśli koszty rosną szybciej, realna marża sadownika maleje. To jest wyzwanie, z którym borykamy się od kilku lat.
Jakość, kaliber i odmiana: dlaczego za jedne jabłka płacą dwa razy więcej niż za inne?
W przypadku jabłek deserowych, jakość jest absolutnie kluczowa. Nie jest tajemnicą, że za owoce wysokiej jakości, o odpowiednim kalibrze, intensywnym wybarwieniu i doskonałej jędrności płaci się znacznie więcej. Różnica w cenie między jabłkiem premium a owocem niższej klasy, z defektami czy niedostatecznym wybarwieniem, może być dwukrotna, a nawet większa. Sadownicy, którzy inwestują w jakość i potrafią ją utrzymać, są w stanie uzyskać znacznie lepsze stawki.
Rola eksportu i globalnych rynków: jak popyt z zagranicy wpływa na polskie ceny?
Polska jest jednym z największych producentów jabłek w Europie, a nasze owoce trafiają na rynki międzynarodowe. Dlatego też sytuacja na rynkach eksportowych i popyt międzynarodowy na polskie jabłka (zarówno deserowe, jak i przemysłowe w formie koncentratu) mają istotny wpływ na ceny w kraju. Jeśli eksport idzie dobrze, a popyt jest wysoki, to i w polskich skupach ceny mają tendencję wzrostową. Jakiekolwiek zakłócenia w handlu międzynarodowym, np. bariery celne czy problemy logistyczne, mogą szybko odbić się na lokalnych stawkach.
Ceny w skupie dziś a w poprzednich latach: czy opłacalność produkcji rośnie?
Aby w pełni ocenić bieżącą sytuację, musimy spojrzeć na nią w szerszej perspektywie, porównując obecne ceny z poprzednimi sezonami. Tylko w ten sposób możemy ocenić realną opłacalność.
Rok 2026 vs 2025/2024: jak zmieniły się stawki i co to oznacza dla sadowników?
Porównując aktualne ceny ze stycznia 2026 roku z poprzednimi sezonami, widzimy nominalny wzrost stawek. W 2024 roku ceny jabłek deserowych często nie przekraczały 2,20 zł/kg, a jabłka przemysłowe oscylowały wokół 0,45-0,70 zł/kg. Obecne stawki są więc wyższe w ujęciu nominalnym. Jednak, jak już wspomniałem, ten wzrost jest w dużej mierze niwelowany przez drastycznie rosnące koszty produkcji. To kluczowa informacja dla sadowników, którzy muszą ocenić, czy wyższe ceny pokrywają wyższe nakłady.
W formie tabeli porównawczej:
| Rok | Ceny jabłek deserowych (zł/kg) | Ceny jabłek przemysłowych (zł/kg) | Komentarz/Trend |
|---|---|---|---|
| 2024 | Często do 2,20 | Około 0,45-0,70 | Niższe stawki, niższe koszty produkcji |
| 2025 | (Brak szczegółowych danych, ale niższe niż 2026) | (Brak szczegółowych danych, ale niższe niż 2026) | Trend wzrostowy, ale koszty już rosną |
| Styczeń 2026 | 1,30-4,00 (zależnie od regionu) | 0,85-1,00 (średnio) | Nominalny wzrost, ale wysokie koszty produkcji |

Analiza rentowności: czy wyższe ceny rekompensują rosnące koszty?
Przeprowadzając krótką analizę rentowności, muszę stwierdzić, że nominalnie wyższe ceny w 2026 roku niekoniecznie przekładają się na lepszą opłacalność dla sadowników. Wzrost kosztów produkcji, zwłaszcza energii, nawozów i pracy, jest na tyle znaczący, że często niweluje korzyści płynące z wyższych stawek. Wielu producentów wciąż boryka się z problemem utrzymania dodatniej marży, a w niektórych przypadkach rentowność jest na granicy opłacalności. To pokazuje, jak ważne jest precyzyjne zarządzanie kosztami i dążenie do jak najwyższej jakości owoców.
Sprzedawać teraz czy czekać? Prognozy cenowe na nadchodzące miesiące
Decyzja o sprzedaży jest zawsze trudna i wymaga analizy wielu czynników. Co mówią nam prognozy na najbliższe miesiące?
Co analitycy mówią o cenach w pierwszym kwartale 2026?
Analitycy rynkowi przewidują, że do końca pierwszego kwartału 2026 roku ceny jabłek mogą pozostać w trendzie stabilnym lub nawet wykazywać tendencję spadkową (w ujęciu rok do roku). Głównym powodem jest wciąż duża podaż owoców po obfitych zbiorach z 2025 roku. Moja rada dla sadowników to: monitorujcie rynek na bieżąco. Decyzje o sprzedaży powinny być podejmowane elastycznie, w zależności od lokalnych notowań i indywidualnej sytuacji magazynowej.
Potencjalne scenariusze na drugą połowę roku: jakie czynniki będą decydujące?
Patrząc na drugą połowę 2026 roku, możemy spodziewać się pewnego odbicia i powrotu do dynamiki wzrostowej, ale będzie to silnie uzależnione od kilku kluczowych czynników. Przede wszystkim, warunki agrometeorologiczne nowego sezonu będą miały decydujące znaczenie dla wielkości i jakości przyszłych zbiorów. Przymrozki wiosenne, susze czy gradobicia mogą znacząco ograniczyć podaż, co naturalnie przełoży się na wzrost cen. Ponadto, popyt eksportowy i ogólna sytuacja na rynkach międzynarodowych również będą odgrywać istotną rolę w kształtowaniu stawek.
